W małej lub średniej firmie rejestr sprzętu to często arkusz kalkulacyjny, który coraz bardziej odbiega od tego, co faktycznie jest w budynku. Laptopy są wymieniane w pośpiechu, monitory wędrują między biurkami, a gdy ktoś odchodzi, nikt nie ma pewności, jakie urządzenia miał.
Etykiety inwentarzowe z kodami kreskowymi są tanie i większość firm ma je już na swoich urządzeniach. Brakuje szybkiego sposobu, by odczytać je tam, gdzie urządzenia się znajdują, w biurach, salach konferencyjnych i schowkach, i przenieść wynik z powrotem do rejestru bez przepisywania numerów seryjnych.